Ogólnopolski Portal Informacyjny. Portale regionalne BAI.
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa
 
Piątek, 19 stycznia 2018
Wybierz miasto na mapie
Wypił żrący płyn, co się stało w szpitalu?
Data dodania: 2017-12-19 09:22:30
Wypił żrący płyn, co się stało w szpitalu?
Źródło zdjęcia: pixabay
Sprawę wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Białymstoku.

Mężczyzna znalazł się na oddziale wewnętrznym szpitala w Łomży po tym, jak omyłkowo wypił płyn do udrażniania rur. Początkowo lekarze określali jego stan, jako dobry, ale 26-latek zmarł po 4 dniach. Od tego momentu zaczęły się dziać rzeczy, które trudno wyjaśnić.

Wieczorem rodzina dostała kondolencje od znajomej Daniela. To było o tyle niespodziewane, że rano mężczyzna czuł się dobrze, poprosił nawet o książki i telefon.
. Gdy pani Bogusława pojechała do szpitala, lekarz wyjaśnił jej, że przyczyną zgonu była perforacja przełyku, co doprowadziło do zalania płuc podczas zabiegu.
-„ Później dowiedziałam się, że syn miał pluć krwią po zabiegu i jęczeć z bólu. Nabrałam podejrzeń, że personel usiłuje zataić prawdę „- powiedziała matka cytowana przez Fakt.

Dodatkowo przez miesiąc od zgonu zmarłego, nikt ze szpitala oficjalnie nie poinformował rodziny o tym fakcie.
– „Twierdzili, że nie mają do mnie numeru” - opowiada matka Daniela. Potem okazało się, że jej syn nie chciał, aby ktoś informował panią Bogusławę o jego stanie zdrowia - informuje Super Express.

Taką deklarację miał podpisać 26-latek w momencie, gdy został przyjęty do szpitala. Kobieta twierdzi, że dokumentacja jest nieprawdziwa. O tym, kto ma rację zadecyduje prokuratura, która prowadzi śledztwo w sprawie.

Źródło informacji: wiadomosci.wp.pl/ A.W.
Tagi: Łomża, żrący płyn, zgon, prokuratura
go to top